Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niemcy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Niemcy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 listopada 2015

W kolejce na transport do Walhalli


Germańscy wojownicy, nadludzie, aryjscy herosi... Tu akurat nie wyglądają jakoś szczególnie groźnie ani bardzo bojowo (rzekłbym nawet, że groteskowo - może z powodu różnic wzrostu łamiących jednolitość szyku). Niemniej walkirie już na nich czekają.

poniedziałek, 3 marca 2014

Dziadek się dosiadł, posiedział, posłuchał, a potem wysłał szyfrowany meldunek do Centrali...

Z instrukcji dla dywersantów, szpiegów i agitatorów na okupowanych terytoriach ZSRS: Wywiadowca jest czujny, przebiegły i niewidoczny. Gdzie rozmawia choćby dwóch Niemców, wywiadowca jest zawsze tym trzecim. Wszelkie, nawet najbardziej z pozoru niewinne informacje są cenne, Centrala sama oceni ich wagę...
Miał czapkę-niewidkę. Był niezauważalny dla ludzkiego wzroku, ale zarejestrował go aparat fotograficzny.

   

środa, 26 lutego 2014

Turyści w mundurach

Nie do końca umiem rozszyfrować treść tej fotografii. To chyba jakieś mauzoleum na polu bitwy, być może z pierwszej wojny światowej. Napisy są nieczytelne nawet na bardzo dużym powiększeniu. Robiący zdjęcia turyści są w mundurach, wydaje się, że niemieckich, ale pewności brak. Ci, którzy wdrapali się na galeryjkę na piramidzie, to tylko czarne sylwetki na tle nieba. Po prawej samochody, które przywiozły wycieczkę, ale i z tego nic nie wynika, bo nie można dostrzec żadnych szczegółów.
Myślę jednak, że to drugowojenni Niemcy gdzieś w okupowanej Europie...


Kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.

    

piątek, 25 października 2013

Człowiek z kiełbasą


Na czym polega sztuczka prestidigitatorska? Należy odwrócić uwagę publiczności skupiając ją na czymś nieistotnym (w tym wypadku na psie), a potem za plecami widzów wszamać szybko kiełbasę, twierdząc potem z rozbrajającym uśmiechem, że żadnej kiełbasy nigdy nie było.

   

niedziela, 22 września 2013

Kobieta z kotem

No bo w końcu lew to też kot, prawda?

Miłe zdjęcie. Od razu człowiek zaczyna się uśmiechać. A swoją drogą, ciekawe jak to jest - głaskać lwa? Generalnie wszystkie koty dzielą się na mruczące i ryczące. Lew należy do ryczących, więc nie może mruczeć, gdy się go drapie po szyi. To co wtedy robi - cichutko porykuje sobie z zadowolenia?   

  

poniedziałek, 2 września 2013

Patrzcie, poderwałem bliźniaczki!

Zastanawiam się, czy to oszczędność papieru fotograficznego (dwie klatki na jednej odbitce), czy amatorska próba wykonania zdjęcia trickowego? Swoją drogą nawet dość udana - połączenie w panoramkę, tylko przesunięcie stopnia schodów zdradza zmianę punktu obserwatora (obecnie takie rzeczy załatwia się np. w programie PanoramaMaker, a podwójnie naświetlony pasek i stopień czyści w GIMPie lub Photoshopie - i dziewczyny można multiplikować bez końca).


poniedziałek, 15 lipca 2013

Znad gazety

Oj, będą kłopoty. Miłe chwile, ale zapomnieli, że mąż wynajął prywatnego detektywa, który zrobił im kilka zdjęć siedząc na ławce naprzeciwko osłonięty gazetą.

niedziela, 5 maja 2013

Familie - In Linie zu einem Gliede - Angetreten!

Tak się wychowuje dzieci. Ma być Ordnung, a nie jakaś tam rozlazłość, gdzie każdy stoi jak chce. Richt euch! Rührt euch!

Nie trzeba żadnych dodatkowych informacji. Wystarczy jeden rzut oka i od razu wiadomo, że zdjęcie zrobiono w Niemczech. Rok 1938.

   

sobota, 27 kwietnia 2013

Gruber na froncie


- Ktoś nasikał do mojej menażki z kawą. I tym kimś byłeś ty, Kurt. Gruber cię widział.
- Oszalałeś?! Obaj oszaleliście! Gruber, ty w ogóle coś widzisz przez te swoje okulary?
- Daj spokój, Kurt. Powiedz mi tylko, po co to zrobiłeś. W końcu żeby zrobić coś takiego, trzeba mieć chyba jakiś powód...
- Przecież ja nie...
- Nie ośmieszaj się, Kurt. Wszyscy już mają cię dość. Nie sprzątasz po sobie, strzepujesz popiół na podłogę, nie opuszczasz deski w toalecie, wszędzie są twoje niedopałki, gwoździe w twoich butach rysują podłogę, a sierść twojego kota jest na naszych kocach. A zresztą..., nie chce mi się z tobą gadać. Od dziś nie będziesz grał ze mną w warcaby. Ani w szachy z Gruberem. I lepiej pilnuj swojej menażki, bo ktoś może niechcący coś do niej dołożyć.

 

Kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.