Klasyczna, przesadnie ekspresyjna poza i gest modelki, w tradycyjnej sztuce wyrażające żal, wstyd, smutek, rozpacz, desperację (Angel of grief Wetmora Story, Eve après le péché Delaplanche'a, Eve après le péché Rodina, Grief Bertrama Mackennala, rzeźba sepulkralna itd. itp.). A w tej fotografii? Nic takiego, modelka nic nie wyraża. Zakrywa twarz i odwraca głowę od obiektywu aparatu, żeby pozostać nierozpoznaną.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akt. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 4 sierpnia 2014
niedziela, 16 marca 2014
Modelka?
Mała odbitka, najpewniej z lat sześćdziesiątych. Wygląda jak amatorska fotografia, ale to chyba raczej owoc chałupniczej, półprofesjonalnej działalności komercyjnej. Przypięte do drzwi szafy bohomazy na kartonie prawdopodobnie mają sugerować, że tematem zdjęcia jest modelka w pracowni artysty, nie to jednak wydaje się być największym walorem tego zdjęcia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

