Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kobiety w mundurach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kobiety w mundurach. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 stycznia 2014

Na Nowy Rok

Szukałem jakiegoś zdjęcia o tematyce sylwestrowo-noworocznej, ale nie znalazłem niczego. W zamian umieszczam więc fotografię z jakiegoś uroczystego obiadu. Mam wrażenie, że zrobiono ją w jakimś kasynie wojskowym, bo część osób, w tym również panie, jest w mundurach. Nie wiem co to za okazja, zdjęcie pochodzi z lat trzydziestych. Zwrócę tylko uwagę, że dobrym obyczajem, tu w pełni respektowanym, jest wygłaszanie wszelkich przemówień, laudacji i długich toastów już po daniu głównym, najlepiej gdzieś między kawą a deserem. Słuchacze są już najedzeni i mogą słuchać bez zniecierpliwienia.
A jeśli chodzi o samo zdjęcie, to jest bardzo dobre i zawiera widoczną narrację. Mam wrażenie, że adresatem przemowy jest mężczyzna między dwoma paniami w środku zdjęcia, uchwytna jest bowiem oś wzrokowa łącząca obu panów. Na główną bohaterkę wyrasta jednak sympatycznie uśmiechająca się kobieta po prawej ręce zasłuchanego jubilata (czy kogo tam), na nią bowiem naprowadza wzrokiem wpatrzony w nią, widoczny jedynie półprofilem, oficer na pierwszym planie (i chyba wszystkie pozostałe odwrócone placami postacie pierwszego planu). Autorem fotografii jest niewątpliwie osoba zajmująca puste w tej chwili krzesło na rogu, która odeszła od stołu by zrobić zdjęcie i stworzyła lukę pozwalającą wyeksponować słuchaczy w centrum zdjęcia.

     

sobota, 7 września 2013

Polskie kompanie wartownicze przy armii amerykańskiej

W marcu ubiegłego roku zastanawiałem się, kim jest uzbrojona w karabinek dziewczyna w amerykańskim mundurze. Okazało się, że podobnych zdjęć mam więcej. Jest ich cała seria, a przedstawiają z pewnością żołnierzy kompanii wartowniczych utworzonych przez Amerykanów w 1946 roku do służby porządkowej na terenie okupowanych Niemiec. Była to pomocnicza formacja cywilna, niezależna od rządu londyńskiego, zorganizowana i utrzymywana przez armię amerykańską. Jej zadaniem było eskortowanie transportów wojskowych, pilnowanie składów i magazynów, a być może także obozów jeńców wojennych. Odciążyło to znacznie Amerykanów, pozwalając zredukować liczbę własnych żołnierzy na okupowanym terytorium. W szczytowym okresie kompanie wartownicze liczyły ponad 23 tysiące żołnierzy i oficerów. Otrzymali oni amerykańskie umundurowanie i uzbrojenie z polskimi insygniami i oznakami stopni. W połowie 1946 roku całe umundurowanie zostało przefarbowane na czarno, aby podkreślić cywilny, niewojskowy charakter służby. To pozwala datować poniższe zdjęcia na mniej więcej pierwszą połowę 1946 roku.
W kompaniach wartowniczych znalazły się też najwyraźniej kobiety. Kim były i jakie formalnie funkcje pełniły?
 
(Gest dziewczyny po lewej jest czytelny: Opuść lufę, bo jeszcze mnie postrzelisz! )



(Porównaj też: http://wszufladzie.blogspot.com/2012/03/whos-that-girl.html)

niedziela, 6 maja 2012

Dziewczyna z pepeszą


Chłopak pozwolił przymierzyć swój mundur, ale przezornie odłączył magazynek, żeby nie było nieszczęścia.

Kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.

czwartek, 19 kwietnia 2012

Dozbrójmy Fundusz Obrony Morskiej

Panie z Przysposobienia Wojskowego Kobiet. Zdjęcie zrobiono zapewne w kasynie jakiejś jednostki. Lata trzydzieste (F.O.M. istniał od 1933 roku). 


Kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.

piątek, 2 marca 2012

Who's that girl?

 
Dziewczyna na zdjęciu nosi amerykańskie umundurowanie, ale z polskimi insygniami - ma beret z orłem, a na rękawie kurtki naszywkę z napisem POLAND. Uzbrojona jest w amerykański karabinek M1. Sprawia wrażenie wartowniczki. Czego pilnuje i co to za formacja? Fotografię wykonano prawdopodobnie gdzieś w okupowanych Niemczech, już po zakończeniu wojny. Ktokolwiek wie ... etc.

Kliknij na zdjęcie, aby powiększyć.